Kawa rządzi Ameryką

Kawa rządzi Ameryką

Współcześni Amerykanie wypijają najwięcej kawy na świecie. Nic w tym dziwnego. Spożycie kawy ma tam długą historię i bardzo szybko stało się częścią amerykańskiej tożsamości. Dziś trudno wyobrazić sobie Biały Dom bez czarnego naparu.

Pierwszą kawiarnię na amerykańskiej ziemi otwarto w Bostonie pod koniec XVII wieku. Powstające wtedy lokale urządzano na wzór kontynentalny, z przepychem i przede wszystkim dla elit. Podawano w nich również inne trunki, także alkohole. To właśnie w kawiarni The Merchants Coffee House w Nowym Jorku zorganizowano wspaniałe przyjęcie po zaprzysiężeniu pierwszego amerykańskiego prezydenta, Jerzego Waszyngtona. Miejsce wybrano nieprzypadkowo – Waszyngton było gorącym miłośnikiem kawy oraz jej importerem. Napar wolności od początku wiązał się zatem z polityką. Kawa stanowiła część przydziału dla żołnierzy oraz była nagrodą za wyjątkowe czyny bojowe. Co więcej, w czasie wojny secesyjnej picie herbaty patrioci postrzegali jako zdradę.

nr17_w4_i-want-you

Kolejni prezydenci darzyli czarny napar równie gorącym uczuciem, co Jerzy Waszyngton. Thomas Jefferson, chociaż uchodził za miłośnika wina, nazywał kawę „ulubionym napojem cywilizowanego świata”. W ubogiej diecie Abrahama Lincolna pewne miejsce miały tylko kawa oraz jabłka. Teodor Roosevelt z kolei ascetą nie był na pewno – wypijał galony bardzo słodkiej kawy.

Przy kawie podejmowano najważniejsze polityczne decyzje i załatwiano interesy. Dwight Eisenhower, czekając na raporty z frontu, wypijał podobno filiżankę za filiżanką. Powojenni prezydenci zaczynali dzień od kawy i przeglądu prasy (jak Richard Nixon czy Jimmy Carter). Dobrą prasę naparu próbowali wykorzystać politycy w kampaniach wyborczych. Najsłynniejszą urządził John Kennedy podczas wizyty w stanie Massachusetts. Kennedy, wraz z małżonką, spacerował ulicami i pozdrawiając przechodniów, zapraszał ich na zaaranżowane spotkania. Podwieczorki przy kawie filmowano i wykorzystano w budowaniu wizerunku polityka. Marketingowa akcja przeszła do historii jako Coffee with the Kennedys. Amerykańscy prezydenci wykorzystywali więc kawę na wiele sposobów, robiąc jej najwartościowszą reklamę. Możemy powiedzieć, wcale nie na wyrost, że kawa od wieków rządzi Ameryką!

nr17_w4_prezydenci

Kawa wir mleka
Ołówek