Kawa na Bali

Kawa na Bali

Bali, zwana wyspą bogów, otoczona lazurową taflą wody przyciąga spragnionych egzotyki turystów. Bogata kulturowo, silnie rozwinięta artystycznie. O zwyczajach panujących na tej rajskiej wyspie nie mówi się jednak tak dużo, jak o zamieszkującym ją zwierzęciu: łaskun muzanga, znany szerzej pod nazwą cyweta. Cóż z tego? Zwierzak jak każdy inny. Niezupełnie… Jego droga skrzyżowała się z ziarnami kawy. Spotkanie to dało początek luksusowemu rodzajowi kawy – Kopi Luwak (luwak to lokalna nazwa cywety). Jak do tego doszło? Otóż łaskun uwielbia owoce kawowca. Wybiera najlepsze. Zjada miąższ, a całe ziarna przechodzą przez jego układ pokarmowy i są tylko lekko trawione, następnie wydalane. Działanie enzymów trawiennych pozbawia kawę goryczki. Dzięki temu wyróżnia się ona delikatnym i wykwintnym smakiem. Mówiąc najprościej: najdroższa kawa świata pozyskiwana jest z odchodów zwierzęcia. Wydalane ziarna kawy są zbierane z ziemi, czyszczone, palone, a następnie oferowane na światowym rynku.

KZM_nr12_wee4_civet

Kawa wir mleka
Ołówek