Wielka dolewka

Wielka dolewka

Amerykanie kochają kawę! Piją ją w domu, w pracy, w samochodach i samolotach. Nic dziwnego, że USA to kraj, w którym spożywa się najwięcej czarnego naparu na świecie. Najczęściej nie w filiżankach, lecz kubkach w rozmiarze XXL. Wielka dolewka to jednak nie wszystko, co może spotkać podróżującego po Ameryce kawosza.

usa-glowne2

Amerykański profesor, Bob Thompson powiedział kiedyś, że są dwie rzeczy, które napędzają Amerykanów – olej napędowy i kawa. Przyglądając się panującym za oceanem obyczajom, trudno nie przyznać mu racji. USA są największym globalnym importerem kawy, a jej konsumpcja napędza gospodarkę: nie tylko gastronomię, ale naukę i rozwój nowych technologii. Amerykanie są pionierami jako kreatorzy nowych trendów w spożywaniu kawy – to tutaj skonstruowano takie urządzenia, jak chemex czy aeropress (pisaliśmy o tych urządzeniach tutaj). Znakiem rozpoznawczym amerykańskiego stylu picia kawy są jednak przede wszystkim ilość naparu i rozmiar naczynia – XXL.

Brown paper cup of coffee or tea close-up isolated on white background.

W kawiarniach pojawiają się kubki o pojemnościach przekraczających 900 ml, a w typowych lokalach obowiązuje najczęściej darmowa, nielimitowana dolewka. Czarna kawa z ekspresu przelewowego to zresztą najpopularniejszy sposób jej podawania w USA. Potwierdzenie tego zwyczaju możemy znaleźć w wielu amerykańskich filmach czy serialach. Ale preferencje kawoszy różnią się w zależności od regionów. Centralne stany pozostają wierne czarnej kawie, bez żadnych dodatków. Wschodnie wybrzeże to amerykańska stolica kawy z mleczkiem. Na Florydzie, czyli południowym wschodzie, pija się ją z mlekiem oraz cukrem. Na zachodnim wybrzeżu, w Miami, mieszkańcy lubią urozmaicone napoje z kawą: popularne są: café latte, cappuccino i klasyczne, włoskie espresso. Wariacji na temat kawy jest oczywiście znacznie więcej. Na jednym biegunie znajdują się kawy z dodatkiem smakowych syropów (nie dziwi na przykład nikogo syrop o smaku masła orzechowego). Na przeciwnym biegunie – kawa bez dodatków, przygotowana w alternatywny sposób: z drippera, chemexa czy aeropressu. Ameryka to po prostu raj dla wszystkich spragnionych kawoszy, a podróż przez Amerykę to trasa czarnym, kawowym szlakiem. Czas chyba pakować walizki…miamoi

Kawa wir mleka
Ołówek
KZM @ Google+
Woseba
YouTube